Fresk społeczny z niedalekiej przyszłości

 

Laborantka jest debiutanckim dramatem Elli Road, brytyjskiej aktorki i pisarki działającej w Londynie. Dramat uzyskał nominacje do kilku nagród literackich, a jego światowa prapremiera odbyła się w londyńskim Hampstead Theatre w 2018 roku.

Polską prapremierę tekstu w Teatrze Współczesnym w Warszawie (12.02 i 13.02.2025) wyreżyserowała Anna Gryszkówna, aktorka stołecznego Teatru Narodowego. Jest to kolejny spektakl w dorobku reżyserskim aktorki. Gryszkówna reżyserowała dotychczas przede wszystkim monodramy oparte na kobiecych biografiach, jak np. Ginczanka. Sposób na prostotę życia (tekst Piotr Rowicki, Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie, 2020) ; Simona K. Wołająca na puszczy (tekst Piotr Rowicki, Big Book Cafe w Warszawie, 2020). Ponadto jej aktywność reżyserska obejmuje również klasykę dramatu europejskiego np. Poskromienie złośnicy Shakespeare’a (Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, 2017). Laborantka jako prapremiera polska obcego dramatu współczesnego wyróżnia się na zarysowanym wyżej tle, choć wpisuje się w wyraźnie obecny nurt twórczości reżyserskiej Gryszkówny.

W zapowiedziach Laborantki Teatru Współczesnego obecna jest informacja, że spektakl nawiązuje klimatem do serialu Black Mirror (którego Road jest współscenarzystką), jednak tradycja literacka fantastyki socjologicznej, w której sytuuje się spektakl jest, oczywiście, dłuższa. Wypada wspomnieć, że mamy w tym gatunku rodzime tradycje, przykładem może być proza Janusza A. Zajdla, adaptowana dla Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji. W jednej z jego najbardziej znanych powieści pt. Limes inferior podobnie jak w Laborantce przyznawany jest ludziom rating (znakiem statusu społecznego jest u Zajdla klucz), od którego zależy ich późniejsze życie społeczne i podobnie jak w Laborantce tworzy to możliwości różnych kombinacji i wyłamywania się  z zastanego systemu. W dramacie Elli Road jest czworo bohaterów: tytułowa laborantka Bea (w tej roli Elżbieta Zajko), jej ukochany Aaron (Filip Kowalczyk), przyjaciółka Bei Char (Monika Pikuła) oraz szpitalny portier David (charakterystyczny epizod Leona Charewicza). Bea godzi się pomóc zagrożonej chorobą przyjaciółce z niskim ratingiem w znalezieniu pracy (poprzez podmianę próbki krwi ta, powtarzana również wobec innych, praktyka staje się dla laborantki do okazją do dodatkowego zarobku, do czasu).

Scena przedstawia szpitalny korytarz. W jej głębi po obu stronach znajdują się drzwi. W centrum ustawiono dodatkową geometryczną pleksiglasową/szklaną konstrukcję pełniącą funkcję mieszkania Bei i Aarona. Scenografia spektaklu (której autorką jest Karolina Bramowicz) utrzymana jest w zimnej, biało-szarej tonacji kolorystycznej. Zmiany miejsc i czasu akcji są sygnalizowane przez światło (w reżyserii Karoliny Gębskiej) oraz projekcje wideo (autorstwa Pawła Feiglewicza-Penarskiego). Ambientalną,  dyskretną muzykę napisał Rafał Mazur. Trudno wyróżnić kogokolwiek spośród obsady. Aktorzy grają na wysokiej skali emocjonalnej, jednak zbyt często używają krzyku.  (Może poza zawsze opanowanym Leonem Charewiczem w roli Davida).

Tempo spektaklu jest nierówne. Po dość spokojnym, powolnym  początku widzowie dostają silny bodziec emocjonalny w postaci sytuacji, kiedy jedna z bohaterek - Char dowiaduje się o czekającej ją w przyszłości chorobie, aby w przebiegu spektaklu to napięcie emocjonalne się rozcieńczyło, nie znajdując ujścia. Laborantka próbuje być freskiem społecznym z niedalekiej przyszłości. Widzowie w czasie przedstawienia obserwują raczej stworzony przez reżyserkę i dramatopisarkę świat niż zwartą dramaturgicznie opowieść. Relacje między postaciami nieco gubią się w bogactwie szczegółów obyczajowych świata przedstawionego. Sposób w jaki publiczność powinna podążać za bohaterami odsłania się zbyt późno.

Laborantkę zaklasyfikować niełatwo. Trudność sprawia niespójność spektaklu w warstwie oddziaływania emocjonalnego na widza. Przedstawienie doceniam za podjętą tematykę. Rzadko oglądam na deskach teatrów fantastykę socjologiczną, choć jest to trop interesujący i, jak przypuszczam, zyskujący na znaczeniu w polskim teatrze.


 

Laborantka

Autorka: Ella Road

Tłumaczenie: Klaudyna Rozhin

Reżyseria: Anna Gryszkówna

Teatr Współczesny w Warszawie

Spektakl z dnia 25.05.2025

Pierwodruk na Facebooku: https://www.facebook.com/share/p/17VLrzewhm/




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

2. rocznica śmierci Agaty Tomasiewicz

Śladami Wandy Malinowskiej-Osterwiny w jej rodzinnym mieście. Relacja z kwerendy i pobytu badawczego w Wilnie

Wyścig z chorobą i czasem