Siła witalna Franza Kafki
Franz
Kafka Agnieszki Holland mieści się w zbiorze nakręconych
przez nią filmów biograficznych. W ostatnich kilkunastu latach Holland
nakręciła ich cztery.
Najnowszy
film, podobnie jak Kopia mistrza, biografia Ludwiga van Beethovena z
2006 roku, to historia artysty. Ukazuje
on losy Franza Kafki, europejskiego pisarza, który sławę zyskał po swojej
wczesnej śmierci. Na planie biograficznym obraz Holland koncentruje się przede
wszystkim na latach 1912-1924, od
wydania opowiadania Wyrok (1912) do śmierci pisarza (1924),
jednak są w nim obecne powroty do jego dzieciństwa i wybiegi w przyszłość, ku recepcji twórczości
i badaniu współczesnego fenomenu autora Procesu. We Franzu Kafce widzowie spotykają
pisarza pełnego sił witalnych, uczestnika przemian obyczajowych swojej epoki,
uprawiającego wioślarstwo i ćwiczenia fizyczne. Jakby wbrew zakodowanemu
wyobrażeniu o jego krótkim życiu naznaczonym gruźlicą.
Akcja
Franza Kafki rozgrywa się w kliku planach czasowych i przestrzennych.
Dwa, najważniejsze z nich, to wymienione już plany jego klasycznej biografii i
ukazania fenomenu jego twórczości sięgającego do naszych czasów, pokazanego
przez korowody turystów odwiedzające wraz z przewodnikami współczesną Pragę i
muzeum pisarza. Trzecim jest zaproszenie widzów w środek dzieł Kafki, jak
choćby mikro-ekranizacja Kolonii karnej, do której widzowie przenoszą
się równolegle z publicznym odczytem tego utworu przez autora. Film łączy cechy
surrealistyczne i ekspresjonistyczne. Pewne motywy z twórczości Franza Kafki
przenikają do jego widzianej na ekranie codzienności, np. napotkanie sobowtóra podczas spaceru po
Pradze, czy przebiegające co jakiś czas przez mieszkanie rodziny insekty,
kojarzące się choćby z motywem z opowiadania Przemiana.
Aktorstwo
we Franzu Kafce nie jest realistyczne. Widzowie nie śledzą rozwoju
postaci w przebiegu akcji filmu. Przyczyną tego jest zapewne ekspresjonistyczność i surrealizm obrazu. Wyrazistym
zabiegiem wykorzystanym w filmie jest mówienie na stronie. Postacie takie jak wuj
pisarza Siegfried Löwy (Ivan Trojan), wypowiadają się na temat osobowości Franza.
Aktorzy jednak nie grają też obok swoich postaci. Przykuwają uwagę widza, który
zapomina o tym, że ogląda reżyserską i aktorską kreację. Spośród aktorów wspomnę odtwórcę roli pisarza
– Idana Weissa i Petera Kurtha w roli Hermanna Kafki, kupca, surowego i
apodyktycznego ojca pisarza. Wśród aktorek: Katharinę Stark jako Ottlę Kafkę,
siostrę Franza ; Jenovéfę Boková
jako Milenę Jesenską i Carol Schuler w roli Felicji Bauer.
Najmocniejszą
stroną filmu są zdjęcia autorstwa Tomasza Naumiuka. Dzięki nim film jest
wysmakowany wizualnie. Z jednej strony wiele jest w nich zbliżeń i uważności na
szczegół, z drugiej magnetyczne są widoki dawnej Pragi czeskiej. Podobną
wrażliwością na detale oraz realia obyczajowe I połowy XX wieku wykazali się
autorzy scenografii i kostiumów: scenograf Henrich Boraros i kostiumografka Michaela
Horáčková Hořejší.
Trudno
jest opisać słabe strony filmu Agnieszki Holland. Wymaga to pewnego wysiłku.
Być może jest to dokuczliwość niejednoznacznej oceny poszczególnych elementów
filmu? Sądzę jednak, że jest to raczej oznaka kunsztu, jeśli film jest zwartą
całością. Spróbuję mimo to wskazać pewne jego wady. W początkowych scenach Franza
Kafki niełatwo przyzwyczaić się do dynamicznego montażu autorstwa Pavla Hrdlički. Ponadto krwawe
sceny nawiązujące do Kolonii karnej są trudne do zniesienia. Mało
wyrazista jest również muzyka autorstwa Antoniego Komasy-Łazarkiewicza i Mary
Komasy.
Zdecydowanie
więcej jest jednak w filmie Holland mocnych stron, które wymieniłam wyżej.
Czynią one jej najnowszy film dziełem dopracowanym artystycznie, o którym nie
można i nie chce się szybko zapomnieć. Przypuszczam
również, że dzięki klarownej ramie narracyjnej i swojej dojrzałości
artystycznej Franz Kafka śmiało
może stanąć do tegorocznego Oscarowego wyścigu.
Fot. własnego autorstwa

Komentarze
Prześlij komentarz