Szekspirowska tęsknota

 Hamnet to najnowszy film Chloé Zhao, nagradzanej reżyserki chińskiego pochodzenia, pracującej w Stanach Zjednoczonych i Europie,  znanej z dramatów o tematyce społecznej (choćby Nomadland z 2020 roku). Swoim najnowszym filmem Zhao wpisała się w bogatą filmografię utworów o tematyce Szekspirowskiej.

Film powstał na podstawie powieści Hamnet autorstwa Maggie O'Farrell, opowiadającej o rodzinnym życiu Williama Shakespeare’a i mierzeniu się rodziny ze stratą syna.  Hamnet ma trzy główne tematy. Poza wątkami rodzinnymi biografii Williama Shakespeare’a i okolicznościami, które doprowadziły do powstania tragedii Hamlet są nimi ludzkie emocje, które nie zmieniają się mimo upływu stuleci, a także podejście człowieka do śmierci. Bohaterowie filmu żyją w jej cieniu. Śmierć w Hamnecie nie jest  czymś odległym, lecz jednocześnie film jest tak sugestywny, że wyprowadza nas ze współczesnego przekonania, iż w poprzednich epokach, ze względu na wielość zagrożeń i wysoką umieralność ludzi, godzono się ze stratą bliskich  prędzej. Hamneta charakteryzuje pewien oniryzm, współistniejący z kluczowym tematem, osiągnięty przez zdjęcia polskiego operatora Łukasza Żala i scenografię Fiony Crombie.

Najbardziej interesującym zabiegiem scenariuszowym jest znany również z dramaturgii elżbietańskiej zabieg teatru w teatrze, czy też stricte hamletowski efekt pułapki na myszy. W jego ramach widzowie filmu zostają skonfrontowani z silnymi emocjami postaci na ekranie. Agnes, żona Shakespeare’a (w tej roli Jessie Buckley) ,  oglądając prapremierę Hamleta staje naprzeciw własnego bólu, a także bólu swojego męża Williama (Paul Mescal), który dotąd wydawał się jej nieporuszony. Można przewidywać, że prapremiera sztuki zespoliła relację małżeństwa Shakespeare’ów po śmierci Hamneta na nowo.

Największą uwagę spośród aktorów grających w filmie zwracają aktorzy dziecięcy, a szczególnie Jacobi Jupe jako tytułowy Hamnet. Przejmująca jest jego tęsknota za tatą pracującym w Londynie, pewne osamotnienie wśród sióstr, przywiązanie do siostry bliźniaczki Judith (Olivia Lynes), a potem osamotnienie w zaświatach, które wypływa z ekranu.

Hamnet pokazuje, że teatr (i szerzej sztuka) jest środkiem przywracającym ład. W przypadku omawianej historii ojciec może pożegnać ze sceny zmarłego synka, a jednocześnie pozostawić po sobie jedno z najsłynniejszych dzieł dramatycznych, Hamleta. Pod koniec seansu widz przestaje dbać o zgodność scenariusza z faktami historycznymi. Wzruszenie po filmie jest gwarantowane, kwestią dyskusji jest jedynie jego intensywność. 

Źródło ilustracji; Filmweb. 

                                                                 
                                                                     

                                              

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

2. rocznica śmierci Agaty Tomasiewicz

Śladami Wandy Malinowskiej-Osterwiny w jej rodzinnym mieście. Relacja z kwerendy i pobytu badawczego w Wilnie

Wyścig z chorobą i czasem