Dramaturgia architektury. O filmie "Wielki Łuk" Stéphane’ a Demoustiera

 

Wielki Łuk, francusko-duński dramat filmowy w reżyserii Stéphane’a Demoustiera opowiada o procesie twórczym duńskiego architekta Johanna Otto von Spreckelsena nad zwycięskim projektem w międzynarodowym konkursie architektonicznym na „dwudziestowieczną wersję Łuku Triumfalnego” ogłoszonym we Francji w 1983 roku.

Film porusza problem granic architektury. Z jednej strony architekt jest twórcą śmiałych wizji artystycznych, z drugiej powinien wziąć pod uwagę pragmatyczne zagadnienie: jego dzieło ma służyć ludziom. W Wielkim Łuku uwidoczniono te kwestie przez dwie obsesyjne idee Spreckelsena. Pierwszą była gładka pozbawiona spoiw fasada budynku, drugą wykorzystanie w przestrzeniach użytkowych Wielkiego Łuku karraryjskiego marmuru - tego samego, którego używał w swoich dziełach Michał Anioł. Konflikt między nieugiętym architektem, a pozostałym zespołem, chcącym przekonać go do kompromisu między artyzmem, a realnymi możliwościami technicznymi jest osią dramaturgiczną filmu. 

Wielki Łuk Braterstwa w Paryżu. Widok współczesny. Źródło: Wikipiedia


Spośród aktorów, oprócz głównej roli Claesa Banga jako Spreckelsena uwagę przykuwa kreacja Swanna Alrauda w roli Paula Andreu, nieco młodszego od Spreckelsena, wybitnego francuskiego architekta, który zostaje w Wielkim Łuku „menedżerem projektu”. W filmie Andreu jest jedną z niewielu postaci, która potrafi stawić opór duńskiemu architektowi, nie tracąc przy tym panowania nad własnymi emocjami. Gra Alraud w przeciwieństwie do Banga jest powściągliwa. Ciekawą rolę stworzył też Xavier Dolan jako Jean-Louis Subilon, asystent prezydenta Mitteranda.

Pieczołowite scenografia i kostiumy stworzone przez Catherine Cosme i Camille Rabineau dobrze odzwierciedlają realia nieodległych lat 80.XX wieku.

Muzyka autorstwa Oliviera Marguerita sprawia wrażenie przestrzenne. Kompozytor oparł ją na wokalizach, a głównym wykorzystanym instrumentem są organy.  Wybrzmiewa ona jednak rzadko, jedynie w momentach zwrotów akcji.

Zdjęcia Davida Chambille’a cechuje chłód, a ich kolorystykę – metaliczność, co może stanowić nawiązanie do tendencji duńskiej architektury czasów powstawania Wielkiego Łuku. 

Film kończy się przejmująco. Konkursy architektoniczne oraz praca architekta to wdzięczny, choć rzadko wykorzystywany temat filmów fabularnych i sztuk teatralnych. Wielki Łuk na pewno warto zobaczyć, aby przekonać się jak wiele dramatyzmu kryje się w tym technicznym zawodzie.

Plakat filmu Wielki Łuk. Fot. własna


Premiera filmu w Polsce: 10 lipca 2026. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

2. rocznica śmierci Agaty Tomasiewicz

Śladami Wandy Malinowskiej-Osterwiny w jej rodzinnym mieście. Relacja z kwerendy i pobytu badawczego w Wilnie

Wyścig z chorobą i czasem